Nawet, jeśli limity cen spadną, klient wnioskujący o kredyt do końca miesiąca rezerwuje sobie możliwość skorzystania z aktualnych cen. Nie ma tu już potem znaczenia długość rozpatrywania wniosku i termin podpisania umowy, ale pomyślność procesu. Rosnąca
Dodano: 14-09-2010, 17:43