Wczorajsza sesja na GPW także upłynęła pod znakiem niewielkich wzrostów. Indeks WIG20 zyskał na zamknięciu 0,18%, ale przez całą sesję rozpiętość jego zmian wyniosła zaledwie 15 punktów. O braku zainteresowania naszym parkietem przez inwestorów zagranicznych świadczą obroty, które w czwartek ledwo przekroczyły 1 mld złotych i były dwukrotnie mniejsze niż w środę. Z Polski napłynęły wczoraj dane makroekonomiczne, które pokazały, że bezrobocie utrzymuje się na niezmienionym poziomie i wynosi 11,5%. Rośnie natomiast sprzedaż detaliczna, która sięgnęła 9%, wobec oczekiwań na poziomie 8,4%. Złotemu nie pomogły lepsze dane makroekonomiczne, nasza waluta osłabiła się wczoraj względem dolara i euro. Kurs EUR/PLN osiągnął poziom 3,9770, a USD/PLN dotarł do 2,9736.
Dzisiaj rano spadki towarzyszyły notowaniom w Azji. Obawy o problemy nadmiernego zadłużenia strefy euro, a także napięcie pomiędzy Koreą Płn. i Południową skutecznie zniechęciły inwestorów do kupowania akcji. Indeks Nikkei 225 stracił na zamknięciu 0,4%. Dzisiejszy dzień jest umownym początkiem sprzedaży świątecznej w USA, tak więc inwestorzy będą skupiali się na doniesieniach z sektora detalicznego. O odgłosach artylerii na wyspie Yeonpyeong poinformowała rano agencja Reuters, co może wpłynąć negatywnie na przebieg piątkowych notowań.
Dodano: 28-11-2010, 17:55