Jedną z prostszych koncepcji zarządzania, które można wykorzystać w tym celu, jest benchmarking. Jest to nic innego jak porównywanie się z najlepszymi, próba dorównania im, wykorzystanie doświadczenia innych firm tak, aby samemu uniknąć podobnych błędów. Koncepcja benchmarkigu zwraca szczególną uwagę na systematyczność działań oraz poszukiwanie najlepszych możliwych rozwiązań. Nowoczesna organizacja nie może traktować benchmarkingu jako jednorazowego działania. Powinien to być stały element zarządzania polegający na monitorowaniu kluczowych wskaźników, obszarów i porównywaniu ich z konkurencją. Zdobyta w ten sposób wiedza może być wykorzystywana do opracowania praktycznego planu zdobycia dominacji na rynku. Benchmarking wewnętrzny (porównanie między różnymi jednostkami w ramach tego samego przedsiębiorstwa) korzysta z łatwego dostępu do informacji firmowych. Świetnie sprawdza się w firmach o zróżnicowanych działach lub zespołach, ponieważ można zdobyć informacje o najlepszych praktykach (ktoś robi lepiej, ktoś robi gorzej) oraz istnieje możliwość wykorzystania zdobytych informacji w praktyce (ci którzy robili dotąd gorzej mogą teraz robić lepiej). Wadą tego sposobu zbierania informacji jest zawężenie pola widzenia ? bo wszyscy równają do najlepszych, ale do czego może równać najlepszy? Problemem w realizacji tego rodzaju benchmarkingu mogą być uprzedzenia w firmie przejawiające się w postawie ?jeśli coś nie pochodzi od nas, to my z tego nie korzystamy? i w zachowaniu ? odrzucaniu rozwiązań i trwaniu przy swoich własnych, mniej wydajnych.
Dodano: 03-12-2010, 03:17