Dlaczego kupujesz czerwony sweter, a nie niebieski? Dlaczego wybierasz dany sklep spożywczy, a nie inny? Co kieruje tobą, gdy bierzesz z półki właśnie tę, a nie inną czekoladę? Wydaje ci się, że ty decydujesz o tym, co jesz, pijesz, kupujesz. Tymczasem to twórcy marek sprytnie przedostają się ze swoimi komunikatami do podświadomości. Kreują świat, którego chcesz być częścią, a tym samym potrzeby zakupu nowej rzeczy. Tym właśnie zajmuje się bodaj najbardziej tajemnicza dziedzina reklamy ? neuromarketing. Za jego pomocą można zbadać konsumenta ?od podszewki?, ponieważ opiera się on na badaniach psychofizjologicznych. Nasze wybory konsumenckie są najczęściej podświadome, a więc nie sposób rzetelnie zgłębić ich wykorzystując klasyczne badania ankietowe, w których klienci mogą odpowiadać niezgodnie z prawdą. Jedni powiedzą, że neuromarketing to cwana manipulacja, ale czyż cały marketing nie opiera się w mniejszym lub większym stopniu na manipulowaniu naszymi decyzjami? Jak udowadnia w swojej książce pt. ?Zakupologia? Martin Lindstrom, neuromarketing nie polega na przekonywaniu ludzi do czegoś, a na odkrywaniu tego, co już wiemy i co jest ukryte w naszej świadomości.
Dodano: 24-03-2011, 23:10